Kryzys był spowodowany przez wiele czynnik. Jednakże głównym było nierozważne udzielanie ludziom kredytów. Banki bowiem oferowały owe kredyty niemalże wszystkim. Nawet tym, którzy nie mieli szans na spłacanie owego kredytu. Dlaczego tak było? Dlatego, że bank zawsze wyjdzie na swoje. Jeśli ktoś nie jest już w stanie spłacić kredyt, to bank zwraca się do niego, o oddanie im zabezpieczenia kredytu. W przypadku kredytów na samochód owym zabezpieczeniem jest samochód. Jeśli mówimy o kredycie mieszkaniowym, to jest to mieszkanie, a jeśli o kredycie hipotecznym, to jest to oczywiście dom. Jeśli zatem nie będziemy w stanie spłacać danego kredytu, to śmiało można powiedzieć, że bank bezlitośnie będzie starał o to, co mu się należy, czyli o odebranie nam danego dobra.

Tym samym bank i tak wychodzi na swoje, a często nawet zarabia na tym dużo więcej, niż na regularnych spłatach kredytu. Śmiało więc można powiedzieć, że była to dla banków korzystna sytuacja. Oczywiście klienci nie byli w stanie spłacać owych kredytów. Doprowadziło to do nagłego krachu na giełdach światowych, a to z kolei do długiego kryzysu, który opanował niemalże cały świat. Akurat jeśli o Polskę chodzi, to nie odczuliśmy go Az tak jak na przykład w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej. Jednakże kredyty hipoteczne w czasie kryzysu nie były już tak łatwo dostępne. A nawet śmiało można powiedzieć, że jego otrzymanie wręcz graniczyło niemalże z cudem. Żaden bank nie chciał oferować owych kredytów mieszkaniowych oraz kredytów hipotecznych. A co za tym idzie, sprzedaż domów oraz mieszkań drastycznie zaczęła maleć. W konsekwencji bardzo mocno spowolniła branża budowlana oraz w ogóle cała gospodarka. Oczywiście było to bardzo niekorzystne zdarzenie. Wiele krajów przez taką sytuację zapędziło się do niezwykle głębokich kryzysów.